środa, 24 kwietnia 2013
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Samohut i wonsz
czyli samochód i wąż w interpretacji mojego dziecka - samouka pisarskiego. Żeby mu tylko tak nie zostało, bo u starszych błędy już nie śmieszą.
Etykiety:
dzieci
niedziela, 21 kwietnia 2013
Rezerwat Meteoryt Morasko
M. wyraźnie zawiedziony, bo spodziewał się meteorytów, a nie dziur po nich. Las wygląda jeszcze dość łyso, zieleń dopiero w powijakach.
Za to mrówek robiących mrowisko (?) tyle, że aż lekkie ciarki przechodzą po plecach.
Etykiety:
reszta
sobota, 20 kwietnia 2013
czwartek, 18 kwietnia 2013
wtorek, 16 kwietnia 2013
Kuchnia domowa
H. zje każdą zupkę, którą ugotuję, pod warunkiem, że dodam dostatecznie dużo słoiczkowych jabłek. A wtedy żaden szpinak mu nie straszny.
Wcieliliśmy dziś w życie plan Ty Śpisz W Wózku, A Ja Czytam Na Ławce.
I można otworzyć balkon i zostawić otwarty. Tak po prostu. Przy dziecku odzianym w koszulkę!
Wcieliliśmy dziś w życie plan Ty Śpisz W Wózku, A Ja Czytam Na Ławce.
I można otworzyć balkon i zostawić otwarty. Tak po prostu. Przy dziecku odzianym w koszulkę!
Etykiety:
dzieci
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Temu kotu
Kot po zdjęciu kołnierza zachowuje się jak przed zabiegiem, czyli wygląda na to, że z jego punktu widzenia jest ok. Niestety badania wykazały, że świństwo to chłoniak, trzeba będzie regularnie kontrolować. Rana zagojona, jeszcze tylko łysy placek zarośnie i kot jak nowy (choć stary już).
Zepsuło się kółko w wózku. Spacer z Maclarenem XT (zwanym pieszczotliwie bolidem, który jest fajnym awaryjnym wózkiem na zakupy w galerii hadlowej, ale na wyboiste chodniki już nie bardzo) to średnia przyjemność mimo okoliczności przyrody. Dla H. też.
Zapomniałam dodać soli do chleba.
Coś jeszcze?
Zepsuło się kółko w wózku. Spacer z Maclarenem XT (zwanym pieszczotliwie bolidem, który jest fajnym awaryjnym wózkiem na zakupy w galerii hadlowej, ale na wyboiste chodniki już nie bardzo) to średnia przyjemność mimo okoliczności przyrody. Dla H. też.
Zapomniałam dodać soli do chleba.
Coś jeszcze?
Subskrybuj:
Posty (Atom)